|
|
Blog > Komentarze do wpisu
you treat me like i'm a princess,
i'm not used to liking that...
w zasadzie nie mam nic nowego do powiedzenia poza tym, że jestem tak szczęśliwa, że to aż nieprzyzwoite (oraz monotonne dla słuchaczy - ostatnio podczas rozmowy z Pi chyba ze 20 razy wygłosiłam kwestię "no wiesz, a w ogóle to faaajnie jest...").
mój bojfrend jest do pojutrza wyjechany do zimnych krajów, ale okazuje się, że znalazł sposób zdalny, żeby mnie rozpuszczać i traktować jak księżniczkę... trochę się od tych wszystkich dobrych rzeczy płoszę, bo nie jestem przyzwyczajona, ale owszem, baaardzo i coraz bardziej mi się to podoba :))) czwartek, 07 maja 2009, id_a
TrackBack
|